User Story PwC: “Większe zaangażowanie dzięki danym i możliwości doświadczania”

Jak inspirować kluczowych pracowników do większej troski o siebie, kiedy poziom stresu i obciążenie pracą rośnie? W odpowiedzi na wzrost niepewności w obliczu pandemii, PwC zdecydowało się postawić na nowoczesną diagnostykę stresu opartą o twarde dane.

Piotr Rudzki, Partner w PwC oraz Jolanta Chmielecka, Senior HC Manager, PwC dzielą się wrażeniami na temat badania nuChapter.

“Najbardziej zaskoczyły mnie moje wyniki”

– Jak mam być zupełnie szczery, to najbardziej w całym projekcie zaskoczyły mnie wyniki mojego pierwszego pomiaru stresu i regeneracji – wspomina Piotr Rudzki, partner w PwC. Jak dodaje, również wielu z pozostałych uczestników badań stresu i regeneracji, które PwC przeprowadziło w drugiej połowie 2020 roku, miało podobne doświadczenie. – W dużej mierze zatrudniamy osoby, do których przemawiają twarde fakty i liczby, i wynik pierwszego badania dla wielu osób, często szokujący, był bardzo motywujący. Często im bardziej dana osoba potrzebowała motywacji, czyli rzeczywiście miała słabe wyniki, w tym większym stopniu ten szok przełożył się na jakąś zmianę – podkreśla.

Nowe strategie wellbeing na nowe czasy

Bodźcem do przetestowania nowego, bardziej indywidualnego podejścia do profilaktyki zdrowia mentalnego było z jednej strony rosnące obciążenie stresem i niepewnością wywołanymi pandemią, z drugiej zaś możliwość zmierzenia i dowartościowania tych aspektów zarządzania, które w natłoku innych zadań łatwo schodzą na dalszy plan.

 – W biznesie wszyscy doskonale wiemy, że lepiej mieć 101 zł, niż 100 zł. I to systematycznie mierzymy. Jednocześnie w branży doradczej bardzo łatwo jest pominąć niemierzalny koszt pracowników, czyli obciążenie stresem i to, jak wspólna praca wpływa na samopoczucie każdego z nas.

To jednak, jak zauważa Piotr Rudzki, właśnie ten czynnik często decyduje o tym, czy uda się zbudować zgrany zespół, w którym pracownicy chcą zostać na dłużej, czy zdecydują się odejść. – Dlatego, nawiązując współpracę z nuChapter, chcieliśmy się zmierzyć właśnie ze stresem i kulturą pracy w kontekście nie tyle efektywności: ile my pracy wykonamy, tylko w jaki sposób to robimy, jak bardzo obciążamy nasze własne organizmy. I chcieliśmy to zrobić w oparciu o dane – wyjaśnia.

Posłuchaj fragmentu webinaru "Dane zamiast domysłów" z opisem studium przypadku.


Mierzalne cele dzięki pomiarowi zmienności rytmu serca

By zainspirować kluczowych pracowników do większej troski o zdrowie i poziom energii, PwC zdecydowało się zaoferować im unikalne na rynku polskim badanie stylu życia, które pozwala mierzyć równowagę między czasem spędzonym w stanie stresu oraz czasem efektywnej regeneracji w ciągu doby w oparciu o zmienność rytmu serca (HRV).

W ramach pilotażu w sumie 40 pracowników PwC z grupy high potentials wzięło udział w dwóch trzydniowych badaniach stresu i regeneracji przy pomocy dedykowanych, niewielkich urządzeń pomiarowych. Podczas każdego z badań urządzenia towarzyszyły uczestnikom przez całą dobę, zbierając precyzyjne dane na temat:

  • długości i jakości snu,
  • równowagi między stanem stresu  stanem regeneracji
  • oraz częstości i intensywności aktywności fizycznej.

Po wspólnej analizie raportu podczas sesji 1:1 z certyfikowanym trenerem nuChapter, każdy z uczestników wybrał maksymalnie 3 mierzalne cele do realizacji do kolejnego pomiaru. Oba badania - pierwsze i kontrolne - odbywały się w odstępie od półtora do trzech miesięcy.


Najpierw zaskoczenie, potem zmiana nawyków

Jedna z najczęstszych reakcji uczestników po pierwszym pomiarze? Podobna jak u Piotra Rudzkiego. Zaskoczenie.

– Dzięki możliwości zmierzenia różnych parametrów tak naprawdę każdy łamał trochę przekonania na temat samego siebie, co było bardzo ciekawym doświadczeniem. – zauważa Jolanta Chmielecka, Senior Human Capital Manager w PwC. – Ja sama i wielu innych uczestników, co wiemy z rozmów kuluarowych, miało przeświadczenie, że np. są wystarczająco aktywni fizycznie albo że ich poziom regeneracji jest wystarczający. A potem okazywało się, że tak nie jest. To jest trochę jak z takim podręcznikiem do karate – możemy cały przeczytać i niekoniecznie jeszcze jesteśmy mistrzami. Może się wydawać, że dana sugestia czy rekomendacja będzie dla nas dobra, a potem badanie pokazuje, że priorytetem byłoby coś zupełnie innego.


Przez możliwość zmierzenia różnych parametrów tak naprawdę każdy łamał trochę przekonania na temat samego siebie, co było bardzo ciekawym doświadczeniem. 

Jolanta Chmielecka, Senior HC Manager, PwC


Wyraźna poprawa w ⅔ wypadków

Przepaść między samooceną, a wynikami badania u wielu badanych zaowocowało wymierną zmianą nawyków. Po pierwszym pomiarze uczestnicy wybrali w sumie 71 celów do osiągnięcia i/lub nawyków do zmiany, w tym 25 dotyczących podniesienia jakości snu. W drugim pomiarze 67 proc. uczestników odnotowało wyraźną (> 5 proc.) poprawę w zakresie jednego z trzech kluczowych parametrów. Aż połowa wszystkich uczestników badania po wdrożeniu zaleceń i zmianie nawyków poprawiła również to, co było w tej grupie najbardziej istotne – długość i jakość snu.




To be continued

– To najlepszy benefit, jaki dostałem w tej firmie – komentuje jeden z badanych. – Mikrokorekty przynoszą mierzalne efekty – zauważa inny.

Feedback z organizacji był w 100 proc. pozytywny. Ten benefit wychodzi de facto poza partykularny interes pracodawcy. Podkreślano, że jest to coś nowego, innego i autentycznego. Pokolenie millenialsów jest bardzo wyczulone na taką autentyczność, na to, co pracodawca mówi, a potem robi – podkreśla Jolanta Chmielecka.

Nie spodziewałem się takiego zaangażowania i pozytywnego odbioru zespołu. Dużo było sytuacji, kiedy spotykaliśmy się online i rozmawialiśmy o tym, jakie kto miał wyniki, co dla niego było obszarem zaskakującym, czego obiecuje – sobie i innym – więcej nie robić. Było bardzo dużo komentarzy i życia wokół projektu – podkreśla Piotr Rudzki.

Dlatego Piotr liczy też - również dzięki pozytywnym opiniom ze strony uczestników pilotażu - na poszerzenie badania na większą grupę pracowników w przyszłości. – Myślę, że przykład powinien iść od góry. Dlatego chciałbym, żeby to badanie zrobili sobie w pierwszej kolejności inni partnerzy w PwC. A później pozostałe grupy. Wyobrażam sobie, że w takiej idealnej firmie przyszłości takie badanie wykonywane jest regularnie, raz na pół roku, raz na rok, może częściej – podsumowuje.


Nie spodziewałem się tak pozytywnego odbioru badania ze strony zespołu.

Piotr Rudzki, Partner, PwC


Nowy rozdział również dla nuChapter

Projekt nuChapter został zrealizowany w ramach programu akceleracyjnego Start-up Spark organizowanego przez Łódzką Strefę Ekonomiczną, którego partnerem jest firma PwC. –Był to ważny, kolejny milowy krok w rozwoju nuChapter. Dzięki programowi i partnerskiej współpracy z PwC mogliśmy przetestować na większą skalę nasze rozwiązanie i zweryfikować jego wartość rynkową w kontekście potrzeb pracodawców i pracowników. – podkreśla pomysłodawca i współzałożyciel nuChapter, Edward Stanoch.


Chcesz otworzyć nowy rozdział w zarządzaniu stresem w swojej organizacji?

Skontaktuj się z nami i porozmawiajmy, jak możesz skuteczniej dbać o odporność mentalną pracowników dzięki zaawansowanej analityce.